Eksperci mówili o niebezpiecznej luce typu zero-day w Microsoft Exchange. Jednak hakerom udało się już stworzyć exploita umożliwiającego włamanie się do systemów użytkowników. Należy zauważyć, że problem dotyczy setek tysięcy serwerów Exchange Server 2016 i Exchange Server 2019. Należy również pamiętać, że nie specjalista ds. bezpieczeństwa informacji w Petersburgu nie można przewidzieć, ilu użytkowników będzie to dotyczyć.
Co to jest Microsoft Exchange, specjalista ds. bezpieczeństwa informacji w Petersburgu
Warto zacząć od tego, że Microsoft Exchange Server to oprogramowanie do pracy z wiadomościami e-mail. Jest to kompleksowy system pozwalający na wykonanie dowolnych operacji na literach. Oznacza to, że może zapewnić współdzielony dostęp do różnych harmonogramów i zadań. Możesz także wymieniać wiadomości błyskawiczne za pomocą serwera Microsoft Exchange. Jednocześnie produkt Microsoftu jest dość popularny na całym świecie. Dziś na świecie jest co najmniej kilkadziesiąt milionów użytkowników. Ci, którzy używają Microsoft Exchange Server do codziennej pracy i komunikacji. Ale jak wiadomo specjalista ds. bezpieczeństwa informacji w Petersburgutaką popularność wynika raczej z przyzwyczajenia.
Ważne jest, aby zrozumieć, że to oprogramowanie jest produktem firmy Microsoft. W związku z tym często jest on preinstalowany w systemie operacyjnym Windows. Dlatego korzysta z niego wielu użytkowników systemu operacyjnego, ponieważ nie muszą szukać innych programów. Wszyscy też wiedzą, że Microsoft ma dość dobrą reputację. Zwłaszcza, że co tydzień publikuje różne aktualizacje i łatki dla swoich produktów. Ale tutaj ważne jest, aby zrozumieć, że nie wszystkie łatki są przydatne i mogą pomóc.
Co jest nie tak z luką w Microsoft Exchange Server
Niedawno eksperci odkryli niezwykle niebezpieczną lukę, która umożliwia wykonanie dowolnego kodu. To znaczy za pomocą tego błędu hakerzy mogą łatwo przedostać się do systemu i znacząco wyrządzić szkody użytkownikom. Jednocześnie ogromna liczba urządzeń na całym świecie była zagrożona. Oczywiście Microsoft pośpieszył z wydaniem łatki tak szybko, jak to możliwe. Okazało się jednak, że już wtedy istniał exploit umożliwiający wykorzystanie luki. A po wydaniu łatki pojawił się jeszcze bardziej niebezpieczny exploit. Hakerzy zaczęli tworzyć boty, które szukały podatnych na ataki programów do zhakowania. Tym samym okazało się, że zwrócenie uwagi na problem tylko pogorszyło bezpieczeństwo użytkowników. A teraz ani jednego specjalista ds. bezpieczeństwa informacji Ufa nie można powiedzieć, ile systemów hakerom uda się zhakować.
Dzisiaj exploit wykorzystujący lukę w Microsoft Exchange Server pozwala na:
- wprowadzić złośliwy kod;
- kraść poufne dane;
- zainstaluj złośliwe oprogramowanie.
Oznacza to, że atakujący będzie mógł uzyskać pełną kontrolę nad systemem. Aby spotęgować problem, starsze wersje programów Microsoft Exchange Server nie są automatycznie aktualizowane. Istnieje również wielu użytkowników, którzy wolą wyłączyć automatyczne aktualizacje. Dzięki temu osoby atakujące mogą przedostać się do systemu i uzyskać wszystkie niezbędne informacje nawet po wydaniu łatki. Oczywiście przedstawiciele Microsoftu zasugerowali, aby użytkownicy jak najszybciej zaktualizowali swoje oprogramowanie. Wszyscy dają te same zalecenia stażysta ds. bezpieczeństwa informacji Moskwa online.
Zespół Uniwersytet SEDICOMM: Akademia Cisco, Profesjonalny Instytut Linuksa, Instytut Pythona.

