Garmin, producent urządzeń nawigacyjnych GPS i smartwatchy, padł niedawno ofiarą ataku hakerskiego. Atak zmusił kierownictwo firmy do tymczasowego zawieszenia kilku usług. Eksperci zauważają jednak, że atak pozostawił system bezpieczeństwa informacji w Baku w złym stanie.
Dlaczego usługi nie zadziałały, szkolenie w zakresie bezpieczeństwa informacji technicznych Baku
Ostatnio użytkownicy zauważyli, że kilka usług Garmin przestało działać. Później przedstawiciele firmy poinformowali, że firma padła ofiarą ataku ransomware. Wirus zdołał przeniknąć do bezpiecznej sieci wewnętrznej i, co więcej, zakłócić nie tylko jej działanie, ale także różne systemy produkcyjne. Specjalista firmy, przeszkolony w zakresie bezpieczeństwa informacji i ochrony danych w Baku , odmówił ujawnienia szczegółów incydentu.
Głównym problemem jest to, że z niektórych usług firmy korzystają nie tylko stali klienci, ale także linie lotnicze. Na przykład aplikacja Garmin Pilot służy do planowania lotów na całym świecie. A teraz jest całkowicie niedostępna. Inna usługa, flyGarmin, zawiera bazy danych nawigacyjnych, które są wgrywane do pokładowych systemów nawigacyjnych. Przed lotem każdy pilot ma obowiązek zaktualizować bazę danych, w przeciwnym razie nie zostanie wpuszczony na pokład. Ta usługa również jest obecnie niedostępna.
Poza usługami wskazanymi powyżej, chwilowo niedostępne są:
- oficjalna strona internetowa firmy;
- synchronizacja z Garmin Connect;
- niektóre linie produkcyjne.
Problemy pojawiły się nie tylko wśród przedstawicieli lotnictwa, ale także wśród zwykłych użytkowników, którzy chwilowo stracili możliwość synchronizacji informacji ze swoich inteligentnych zegarków i trackerów fitness. Niestety nie wiadomo jeszcze, jak szybko problem zostanie rozwiązany. Ponieważ awaria dotknęła także call center, z rozmów i korespondencji z pracownikami firmy Garmin nie można dowiedzieć się, co dokładnie się dzieje.
Jakie są inne problemy?
Sytuację komplikuje jednak fakt, że kierownictwo firmy nie komentuje sprawy. Co więcej, nie potwierdza, że sieć wewnętrzna padła ofiarą ataku ransomware – kilku pracowników firmy udostępniło tę informację prywatnie. W związku z tym nie ma sposobu, aby dowiedzieć się, jakie dane udało się hakerom ukraść ani jakie działania podejmie specjalista, który ukończył szkolenie na oficera bezpieczeństwa informacji w Baku i pracuje w firmie Garmin. W końcu Garmin ma ogromną liczbę klientów na całym świecie, którzy posiadają obszerne profile usług firmy.
Jednak jak zauważa zewnętrzny ekspert, który również ukończył szkolenie z zakresu bezpieczeństwa informacji w Baku , najbardziej wiarygodna teoria głosi, że za atakiem na firmę stoi dobrze znany wirus WastedLocker.
Zespół uniwersytecki SEDICOMM : Cisco Academy , Linux Professional Institute , Python Institute.

